Witam Państwa,

 

   od połowy czerwca 2014 roku kupuję u Państwa szczeć dla mojego męża. Ma zdiagnozowaną boleriozę . Został ukąszony przez kleszcza w 2007 roku ale wszelkie badania robione na 

   przestrzeni lat nie wykazywały zakażenia. Tylko samopoczucie ulegało pogorszeniu . Najpierw zdiagnozowano RZS i rozpoczęto leczenie w tym kierunku, ponieważ męża bolały bardzo

   wszystkie stawy. Metotreksat zniszczył organizm w znacznym stopniu. W kwietniu 2014 roku po badaniach w Berlinie i Bytomiu ( u profesora Wielkoszyńskiego ) wyszło, że mąż ma 

   boleriozę. Mimo iż lekarze namawiali męża do rozpoczęcia kuracji antybiotykami , nie wyraził na to zgody . Zaczęliśmy kurację ziołami. Od czerwca 2014 roku mąż systematycznie przyjmuje

   nalewkę ze szczeci , napar z czystka, nanozłoto, nanosrebro . Przeszedł kurację odgrzybiającą następnie zaczął przyjmować szereg ziół , które podnoszą odporność . Przeszedł też kurację

   tlenową w komorze hiperbarycznej ( 30 zabiegów po 1 godz. ). Oczywiście dieta , która była oparta na teście dot. nietolerancji pokarmowej. Soki warzywne , oleje i uzupełnianie witamin 

   z grupy B , D3 , Omega 3 , C. Wszystko to daje bardzo dobre efekty . Nie możemy jeszcze stwierdzić, że problemu już nie ma . Teraz mąż ma zamiar poddać się kuracji ozonem i biorezonans

   aparatem Bicom. Polecam Państwa firmę , ponieważ jesteście Państwo bardzo solidni. Zawsze w terminie otrzymuję przesyłkę . Raz zdarzyło się , że przesyłka dotarła do nas z potłuczoną

   zawartością. Po przesłaniu zdjęcia zbitych butelek ze szczecią , otrzymałam nowe. Bardzo dziękuję i życzę Państwu wielu sukcesów zawodowych.

 

   Pozdrawiam

   Iwona Maciejak